Jeremy Clarckson - Świat wg. Clarcksona

Dziwna pozycja. Ambiwalentna. Z jednej strony - fakt, śmieszy, krnąbrny autor, znany większości z produkcji Top Gear rozprawia się z otaczającym go światem, tropi absurdy, komentuje, ocenia, rozmyśla. Wszystko oczywiście podsycone cynicznym humorem. I to generalnie wszystko, co można o tym powiedzieć. Jest to zbiór kilkudziesięciu felietonów, jakie Clarckson zdążył wydrukować w gazetach, z którymi współpracuje. I jak wyżej - śmieszne toto, okej, ale poza tym nic z tego nie wynika. Gość zachowuje się niekiedy trzeźwo i mówi rozsądnie. Ale trzeźwo rozmyślać może każdy, nie potrzeba do tego takiego prestiżu. A poza tym, niekiedy wypowiedzi przypominają swawolne kaprysy pierwszego lepszego dziecka z piaskownicy, facet narzeka, że nie potrafi przyrządzić obiadu albo nie wie, jak zagospodarować swoim wolnym czasem. Warsztat pisarski to nie wszystko - nie wystarczy pisać rozrywkowo, trzeba mieć jeszcze do zaoferowania jakiś temat, motyw, a tutaj poza narzekaniem podchodzącym pod zrzędzenie nie ma tego. Dobra pozycja na plażę, nic więcej. Kolejne części to samo.

agencja modelek - Dieta Optymalna - Kancelaria prawna wrocław - alveo - kredyt konsolidacyjny